|

I. Zanim doszło do spotkania w jednym miejscu i w jednym czasie Michał Koprowski (Mały) eksperymentował jako basista w hard-corowym "Fido-Diff" i "Regent" a pózniej w "Hushu". Na koniec udzielał się gościnnie jako basista w różnych formacjach. Natomiast bracia Piotr (Pietia) i Ryszard jako perkusista i gitarzysta tworzyli progresywne dźwięki w grudziądzkiej formacji. (Nazwy nie pamiętamy), a następnie w coverowym "MIRAŻ". W MIRAżU braci Cejmerów wspierali na gitarze basowej Piwosz i na wokalu Mariola. W 2001 od zespołu "Miraż" odszedł basista (Piwo) i zespół potrzebował pilnie gitary basowej na zamówione koncerty, a najbliższy zespół "Miraż" miał w pubie Azyl w Nowym. A więc pozostali bez basu na tydzień przed koncertem w Nowym. Szybko pierwsze kroki postanowili postawić do baru osiedlowego "Różowa Pantera". Pod koniec lat 90 było to wspólne miejsce dla muzyków różnych grudziądzkich formacji. Szukając basisty napotkali Michała - grał jeszcze w podupadjącym wtedy Hashu. A zatem w 2001 spotkali się pierwszy raz na próbie.
II. Założenie zespołu od 2001 roku było proste: "gramy blesowo-rockowe covery" aby zarobić na własny sprzęt, którego nie mieliśmy. Powstała nazwa PROM. Pomysł nazwy zespołu zrodził się właściwie przypadkiem. W międzyczasie ktoś rzucił przeliterowanie pierwszych litery naszych imion i wyszło PROM. Zostało. W trakcie niedługiego grania doszła druga gitara prowadzona przez Łukasza Dryla - (grał od 01.2002 - 01.2004).
III. Przez dłuży czas graliśmy bluesowe i rockowe covery i nie zajmowaliśmy się własnym materiałem. Może i to był błąd, ale nie mieliśmy na sprzęt, a zatem graliśmy koncerty coverowe wszędzie gdzie się da. Gdy zaczynało się rozwijanie zespołu tak szybko zaczęły się problemy personalne zespołu, a właszcza wokalu. Rok 2004 dla zespołu był próbą przetrwania i istnienia iż w 2004 roku odszedł Łukasz i już wtedy doświadczona wokalistka Mariola - zespół pozostał bez wokalu i z jedną gitara. Decyzję uszanowaliśmy i bardzo im dziękowaliśmy bo włożyli duży wkład do zespołu, a zwłasza pozwolili stanąć zespołowi na nogi ze sprzętem. W tym czasie zespoł stał się już niezalezny pod względem sprzętu. No tak był sprzęt, ale nie było komu na nim śpiewać.!!!!
IV. W 2004 po odejściu Łukasza i Marioli pozstanowaliśmy w trójkie poeksperymentować, porzucić dążenie do kasy i ze będziemy po prostu bawili się melodią i rytmem w sposób, który będzie satysfakcjonował każdego z nas. Powstawały pierwsze kompozycje. Utwory początkowo instrumentalne, później kiedy zespół w ramach eksperymentu zaczął poszukiwać osoby do podśpiewywania do nich. Powstały utwory Przyjaciel, Niepokorna i Sopot. W ramach eksperymentu oficjalnie odwiedzili nas zespół wokaliści Ola Choynowska na wokalu, a póżniej Fabian Zielenkiewicz ,a na gitarze Paweł Szulc. Faza eksperymentów dużo nam pomogła znaleźć swój nowy styl.
V. Z rokiem 2006 założyliśmy, że odejdziemy od pewnych utartych schematów. Że zostawimy w spokoju inspirację zespołami, którymi zachłystuje się każdy, kto próbuje grać, pomimo upływu czasu i zmiany trendów w muzyce. Zaczęliśmy rozmawiać o naszym nowym pomyśle coraz częściej ze chcemy mocny rockowy styl z progresem i metalem. Bynajmniej swój nowy styl. W lipcu 2006 roku do zespołu dołączyła totalnie przypadkowo młodziutka 17-letnia wokalistka Paulina. Zespół zyskał więc przy okazji wokalistkę. Zaiskrzyło !!!
Zaczęliśmy coraz częściej spotykać się na próbach. Niezobowiązujący nikogo nowy projekt zespołu wziął górę nad starym materiałem i dotychczasowym stylem PROMU. Początkowo z Pauliną chcieliśmy zmienić nazwę, lecz zostaliśmy przy PROM'ie. Z nową charyzmatyczną wokalistką powstał własny materiał i wraz z doświadczeniem muzyków zespół PROM zapoczątkował swój mocny rockowy styl. Powstał także nowy image zespołu.
Z początkiem 2007 roku po pół rocznej pracy w naszym podziemnym studiu, zespół zaczął przedstawiać materiał na koncertach. Pierwsze koncerty które przyniósły komplet widzów po długiej 2-letniej przerwie na scenie przerosły nasze najśmielsze oczekiwania. Osobiście trochę obawiałem się czy publiczność dopisze. Okazało się zupełnie inaczej. Znowu zaczeliśmy grać i odżywać bo zaczęły się koncerty plenerowe i klubowe. Na początek w woj.kuj.-pom m.in. w Nowem, Jabłonowie Pomorskim, Wąbrzeźnie, Chełmży, Nakle, Brodnicy, Radzyniu Chełm, Grudziądzu czy Toruniu.
Na Festiwalu KATAR 2007, zagraliśmy w finałowym koncercie w Odnowie i zagraliśmy na Festwialu Mocnych Brzmień 2007 im.Ryska Bieńka w Decznie. W czerwcu 2007 ukazało się pierwsze demo zatytułowane "Marzenie" z singlem o tej samej nazwie który obecnie promujemy.
Od całkiem nie dawna (od grudnia 2007 come back) powróciła do zespołu - Ola Choynowska i teraz razem z nią tworzymy dalszą część historii zespołu PROM.
Koprowski Michał: "Wydanie demo to był według mnie niezbędny krok w kierunku zapoznania i zainteresowania ludzi nową muzyką i twórczością PROMU. Pierwszy utwór na demo "Marzenie" jest takim "puszczeniem oka" do słuchaczy że jest wiara w kolejny raz wstąpić do tej samej rzeki społeczeństwa. A w chwili, gdy kolejny raz się nie uda - i tym razem nie należy sie poddawać swoim marzeniom. Wiemy, że gramy coś, co już było. Mamy jednak nadzieję, że robimy to po swojemu i prędzej czy później wypracujemy swój styl a nasza muzyka nie będzie zbyt prosta do zaszufladkowania. "
A za zainteresowanie słuchaczy, ciepłe słowa w audycjach radiowych, przychylne recenzje w prasie, listy i maile z podziękowaniami dziękujemy bo to własnie jak dalej będzie wyglądać nasza historia ,zależy od Was !!
|