Aktualności arrow Wojtek
Advertisement
PDF Drukuj E-mail

 
Ola Choynowska - wokal ::
Ryszard Cejmer - gitara ::
Michał Koprowski - bas ::
Piotr Cejmer - perkusja ::
Wojtek Kiciński - gitara ::
Wojtek Kiciński

 1706338
border="0" e-mail
 sms

gitara
1978.02.15 
Grudziądz
zespoły:
wcześniej: Bastard, Thorn,
Malefactor; obecnie: Prom
sprzęt:
Cort X-6, Mayones HM,
Line 6 Spider III 150 W,
Digitech RP 300

 

MUZYKA

Temat rzeka. Na pewno długo bym bez niej nie wytrzymał. Towarzyszy mi od małego dziecka. Początkowo było to bierne słuchanie tego, co można było usłyszeć w jakże wspaniałych krajowych radioodbiornikach;-) Później – w szkole podstawowej, już bardziej świadomie, zacząłem kierować swoje upodobania (choć to może one zaczęły kierować mną) na szeroko pojętą muzykę rockową. No i tak się zaczęło, wciągnęło mnie na maxa. Przy okazji tego nałogu zainteresowałem się grą na gitarze. Pierwsze pożyczone pudło, następnie „samoróbka” elektryk etc. Pierwsze „poważniejsze” (a raczej już nie indywidualne) kroki zacząłem stawiać w zespołach Bastard i Thorn. Drugi z tych wymienionych tak naprawdę nie różnił się niczym od pierwszego poza nazwą. Zagraliśmy na kilku koncertach, przeglądach i innych dziwnych występach. Bardzo miło wspominam tamten beztroski okres. Później były jakieś drobne, krótkotrwałe „projekty”, które tak naprawdę stanowiły dla grających formę odskoczni od codzienności. Następnie był Malefactor (pozdrawiam chłopaków!!!) To był czad – zarówno pod względem muzycznym, jak i czysto koleżeńskim, międzyludzkim. Potem nastąpiła długa przerwa w graniu. Niestety dosłownie, bo nie był to tylko zastój w grze zespołowej, ale również w graniu na instrumencie.

Historia jednak lubi się powtarzać – niedawno zapał powrócił, ... wraz z nowym sprzętem. Zacząłem ponownie grać. W miarę jak oswoiłem się na nowo z instrumentem pojawiła się chęć grania z kimś żywym, a nie tylko z automatem perkusyjnym. Tak trafiłem do płynącego już PROM-u... Jeśli chodzi o muzykę, której słucham obecnie, to staram się nie ograniczać do jednego jej gatunku. Jest tego sporo – od jazzu do progresywnego metalu. Lubię po prostu muzę, która do mnie trafia i jest szczera. Brak tej szczerości prędzej czy później się ujawni, w takiej lub innej formie.

INSPIRACJE

Muzyczne? Chyba nie ma konkretnych. Nigdy nie fascynował mnie jakiś konkretny gitarzysta. Wielu bardzo cenię – m.in. John Petrucci, Dimebag Darrell (R.I.P.), Zakk Wylde, Joe Satriani, Nuno Bettencourt.

Życiowe? To chyba zbyt osobiste by o tym pisać :-) A może nie... ale i tak nie napiszę hehe

WAŻNE W ŻYCIU

„ ...ważne są tylko te dni, których jeszcze nie znamy, ważnych jest kilka tych chwil, tych, na które czekamy...”

CZAS WOLNY

jest go stanowczo za mało – zwłaszcza na lenistwo

ULUBIONE PŁYTY

Dream Theater – Metropolis Pt II, Octavarium
Pantera – Cowboys from Hell, Vulgar Display of Power
Pride & Glory - Pride & Glory
Dead Can Dance – większość pozycji
Cynic – Focus
Opeth – wszystko od czasu Blackwater Park

OSTATNIO SŁUCHANE

Black Stone Cherry – Black Stone Cherry
Arch Enemy - Rise Of The Tyrant
Division by Zero - Tyranny of Therapy

PROM

... to z całą pewnością duże wyzwanie dla mnie. Praca zespołowa z zaangażowanymi ludźmi... Myślę, że za krótko się znamy i za krótko gramy aby pisać coś więcej. Byłoby to sztuczne. Na pewno będzie dobrze, inaczej być nie może!  

 

© 2007 PROM

wszystkie prawa zastrzeżone

 
?>